Mistrzostwa WKS Śląsk Wrocław

Daily Archive for June 16th, 2011

Sezon 2011/12

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że po wakacjach, w sezonie 2011/12 zobaczymy na polskich parkietach dwa seniorskie zespoły pod nazwą “WKS Śląsk Wrocław” – jeden w II lidze oraz drugi, nowy, w PLK dzięki dzikiej karcie.

Powtórka z historii

Ekstraklasowa drużyna należeć będzie do spółki WKK Obiekty. Rezerwami zespołu będzie należąca do spółki drużyna WKK Wrocław grająca w II lidze. Dziką kartę zakupi spółka WKK Obiekty.

Prawo do korzystania z herbu, nazwy i tytułowania się kontynuatorem tradycji WKS Śląska Wrocław kupiła spółka WKK Obiekty.

Brzmi znajomo? W 2005/2006 roku doszło do identycznej sytuacji, kiedy Amica Wronki kupiła tradycję Lecha Poznań. Wówczas taką operację nazwano fuzją – dzisiaj Przemysław Koelner oraz Wojciech Majeran tego słowa unikają. Na każdym kroku podkreślają, że kontynuują, tudzież odbudowują WKS Śląsk, a o żadnej fuzji nie ma mowy.

Tylko czym się różni jedna operacja od drugiej? Po doświadczeniach próby dokonania fuzji Groclinu ze Śląskiem żaden masochista nie przyznałby się, że próbuje tego samego po raz drugi.

Nie dla WKKS

Klub Kibica Kosynierzy pod projektem reaktywacji Śląska przez spółkę WKK Obiekty się nie podpisuje i podpisać nie zamierza. W sezonie 2011/12 wszystkich kibiców Śląska Wrocław zapraszamy do Kosynierki, by wspierać zespół w walce o awans do I ligi.

Największym paradoksem jest, że “Śląsk Wrocław” kupuje juniorów od… Śląska Wrocław, którzy prawdopodobnie większość czasu i tak spędzą w II-ligowym… WKK Wrocław, bo na PLK się nie nadają.

W rezerwach ekstraklasy zagrają przeciwko WKS-owi.

PS. od old school good style

Czytając wpis yanoo wiedziałem, że pominął jedną z najistotniejszych kwestii która przemawia za tym aby na PLK i zespół Koelnera się nie wybierać – a jest nią dzika karta, dla wielu nie do zaakceptowania, wypaczająca sens rywalizacji sportowej. Rzecz jasna nagle się okazało ilu to wiernych fanów Śląsk Wrocław koszykarski posiada a Kosynierzy są debilami jak już nas podsumowano na Vulcanie. Żadna to nowość, w wykonaniu tego zakładu geriatrycznego. Pozdrawiam i życzę sukcesów