Mistrzostwa WKS Śląsk Wrocław

Start na ręcznym

No cóż, wczorajsza inauguracja ligi nie wyszła tak, jak to wszyscy sobie planowali. Udała się jedynie frekwencja – trybuna główna zapełniła się w nadkomplecie, jedynie parę krzesełek za koszem było pustych, ale na te miejsca sprzedaż chyba nie jest prowadzona. Jeżeli taka frekwencja się utrzyma to będzie można być zadowolonym.

Nie wyszedł nam mecz, nie brakowało kłopotów przy “literkach”, ale tak to już bywa z początkami. Liga rusza w bardzo szybkim tempie, będzie się można zatem błyskawicznie odkuć – już w środę o 19:00 gramy w Bydgoszczy, a w sobotę do Wrocławia przyjedzie Polonia Przemyśl (początek spotkania również o 19). Po długich wakacjach czeka nas prawdziwie mocne nasycenie koszykarskim Śląskiem.

Paru chłopaków miało wczoraj wyjątkowo kwaśne miny po ostatnim gwizdku. To dopiero początek sezonu, ale widać, że zaangażowania i woli walki im nie zabraknie. Głowy do góry i od środy kolekcjonujemy zwycięstwa!

Największe powody do smutku może mieć K., który po długiej przerwie zawitał do rodzinnego miasta z emigracji. Pech chce, że każda taka jego wizyta kończy się przegraną i wczoraj tradycji stało się zadość. Na ewentualne finały go nie zabierzemy :)

1 Response to “Start na ręcznym”


  1. 1 Masala

    “[…]ale widać, że zaangażowania i woli walki im nie zabraknie.”
    Jesteś pewien? Bo ja niezbyt… Chociaż oczywiście wolałbym się mylić.

    Na duży plus zaskoczył mnie wczoraj Diduszko, który zapierdzielał w obronie (choć czasem popełniając bardzo banalne błędy :) ) prawie tak samo mocno jak Norbert Kulon, a i w ataku nieźle wspomagał drużynę. Dla mnie razem z Kulonem – MVP drużyny, a całego meczu oczywiście Tomek Stępień (i tak, cały czas nie rozumiem, dlaczego nie ma go w naszej drużynie).

    Kibicowsko mogło być zarówno lepiej jak i gorzej.

    Oprócz K. po długiej przerwie też powrócił T., a i na pozostałej części trybuny można było zobaczyć dobrze znane twarze!

  1. 1 Cudowne dwanaście miesięcy at kosynierzy.info

Leave a Reply