Mistrzostwa WKS Śląsk Wrocław

Sprawdzian z dojrzałości

Są kluby mające wiele lat tradycji i kluby młode, które albo skupiają się na jakiejś niszy, albo próbują wedrzeć się w towarzystwo wielkich. Ambicja to rzecz dobra, przynajmniej dopóki nie staje się motorem do ruchów mających ze sportem niewiele wspólnego – jak kupowanie awansu, czy próba przypięcia sobie cudzej nazwy dla przyciągnięcia kibiców.

W całym cywilizowanym świecie kibiców istnieje niepisana zasada, że kibicom gości należy ułatwiać dostanie się na mecz. Bo bez rywala święto sportowe traci połowę ze swojej wartości. Żeby daleko nie szukać – znienawidzona Stal Ostrów oferowała nam niegdyś pomoc w zdobyciu dodatkowych wejściówek, kiedy w ćwierćfinale PO wybuchło nagłe zapotrzebowanie.

Kibice Śląska test z dojrzałości już zdali – pomimo sprzecznych uczuć wiele osób udzieliło głosu poparcia i dołączają do bojkotu derbów. Organizacja Wrocławskiego Klubu Koszykówki test oblała – na wieść o naszej akcji zamiast się kajać, postanowili wykorzystać okazję, by zdobyć zwolenników i ogłosili bilety po śmiesznie niskiej cenie dla chętnych do wspierania WKK.

Akcja zmodyfikowana

Skoro akcja nie przyniesie skutku, to będzie poddana modyfikacji. Kierownictwo Wojskowych uznało, że bez swoich kibiców grać nie zamierza i całą swoją pulę biletów przekazali nam. Zatem na meczu będziemy, a komuś przybędzie siwych wąsów z zazdrości.

Doping rozpocznie się jednak z poślizgiem – żeby pokazać niektórym różnicę, jak mogą wyglądać mecze, kiedy kibiców traktuje się jak bydło, a jak wyglądać powinny.

Mam marzenie

Z postanowieniem ufundowania marzenia się nie wycofujemy. Pieniążki, które trafiłyby z naszych kieszeni do WKK powędrują tam, gdzie obiecaliśmy. A na Kasprowicza od jutra zaczną marzyć, żeby ponownie zagrać derby, bo od czwartku czekać ich będą tylko takie mecze, gdzie w hali słychać jedynie pisk butów, gwizdek sędziego i odbijającą się piłkę.

Dziękujemy wszystkim za głosy poparcia i chęć dołączenia się do naszej akcji i jednocześnie przepraszamy, za zamieszanie wokół tego spotkania.

48 Responses to “Sprawdzian z dojrzałości”


  1. 1 engine

    Zagłuszcie jutro wąsa, żeby nie było słychać jego trąbki i ‘difęs’ ;)
    Mojej kasy nie zobaczy, a mecz będe śledził niestety z domu.

  2. 2 Badyl

    Mimo wszystko nie powinno nas być na tym meczu…

  3. 3 defrgvbrt
  4. 4 321

    Masz racje Badyl. Troszke głupio teraz wyszło:(

  5. 5 KD

    Chłopaki to męska decyzja i mądry ruch. Nic w tym głupiego. Wyszło dobrze a może i nawet lepiej, czas to pokaże. Pewnie tyle będzie na ten temat zdań ilu ludzi to będzie oceniać. DOBRZE ZROBILIŚCIE KOSYNIERZY. Zachowaliście się tak jak trzeba.

  6. 6 Zofffia Filo

    Yanoo, mimo szacunku, który mam dla Ciebie, nie rozumiem, jaką dojrzałością wykazali się kibice Śląska.
    Czy fanom Śląska wydawało się, że kiedy postawią kosy na sztorc i przyprą Koelnera do muru wieścią, że nie “zaszczycą” swoją obecnością derbowego meczu pucharowego, to ten padnie na kolana i wszystkim chętnym zafunduje, oprócz biletu, darmową kiełbaskę i plastikowy kubek z browcem?
    Miał się “pokajać”?
    Przy całej mojej próżności nie śmiałabym od nikogo wymagać, by się przede mną kajał, a już zwłaszcza z powodu podjęcia decyzji, do której- nie można tego kwestionować- miał prawo.
    Wasza akcja miała pokazać, że naruszył- a i to jest kontrowersyjne- niepisane zwyczaje.
    Temu przyklasnęłam.
    Ale Wam nie spodobało się i to, że próbuje zapełnić halę, w sposób, który- jak to on, z biznesowego punktu widzenia, uznał za właściwy.
    Stąd decyzja:
    “Skoro akcja nie przyniesie skutku, to będzie poddana modyfikacji.”
    Przepraszam, ale w połączeniu z zaangażowanym tekstem z oficjalnej strony WKS cała akcja stała się karykaturalnie przerysowana i populistycznie tania.
    Cenię Was za to, że bez względu na okoliczności wspieracie Śląsk, że każdy mecz jest dla Was wyzwaniem, jeśli chodzi o oprawę, że czasami potraficie porwać do dopingu nawet tych, dla których gwałtowana manifestacja uczuć nie jest sprawą oczywistą.
    To, z czym trudno mi się pogodzić to to, że Wam nie wystarcza kibicowanie ZA.
    Że na siłę szukacie jakiegoś PRZECIW, choć tak naprawdę nie dowodzi to ani Waszej siły, ani Waszej wspaniałości.
    Mam takie przekonanie, że w tym wypadku do zdania matury z dojrzałości wystarczyłby szlachetny gest, od którego zaczął się protest.
    Cała reszta, w mojej, bardzo subiektywnej, ocenie- kwalifikuje się do poprawki.
    Oczywiście, jak napisał KD- tyle zdań, ilu ludzi.
    Tyle ode mnie.

  7. 7 drughi

    Nie zgodzę się w zakresie szukania “przeciw”.

    Chociaż osobną kwestią jest że nikt tak nie jednoczy jak wspólny wróg ;)

    A co do reszty i ilości zdań względem liczby ludzi – to i w naszym gronie było i jest podobnie…

  8. 8 yanoo

    @Zofffia – nikt nie oczekiwał, że Koelner padnie na kolana. Akcja miała na celu podkreślenie absurdalności decyzji zarządu WKK, decyzji sprzecznej z ogólnie przyjętymi normami.

    Nie oczekiwałem od WKK, że zareaguje jakkolwiek pozytywnie na akcję, owo “kajanie się” miało podkreślić reakcję odwrotną, która miała miejsce. Wniosek był taki, że protest w tej formie był po myśli dla zarządu WKK.

    Jak pan Koelner chce sobie zapełniać “w sposób niewłaściwy” trybuny – proszę bardzo, ja nie mam nic przeciw. I niech sobie to ogłasza nawet na mecze ze Śląskiem. Sęk w tym, że swoim ruchem uświadomił (przynajmniej mi), że nasz bojkot przyniesie skutek odwrotny od oczekiwanego.

  9. 9 mtdk
  10. 10 Ja

    Wyszło bardzo zabawnie…
    Jak walicie bojkot to niech będzie bojkot. Najpierw wielkie halo. A jak dostaliście bileciki za free to lecicie na mecz.
    Popełniliście błąd z tym pseudo bojkotem więc możecie się przyznać.
    WKK dostało to co chciało. Kasę za bilety. Wy mogliście sobie pokrzyczeć.
    Swoją drogą dobry doping, tylko nie wiem czemu ciągle stosujecie doping “negatywny”. Niskolotne próby obrażania WKK są… słabe.
    A najlepsze dla mnie: śpiewanie do Płatka żeby “zdjął tą szmatę” :D WKS wypiął się na Płatka, który w dzisiejszym meczu udowodnił swoją wartość. Widać zależy mu na dobrej grze w tej “szmacie”

  11. 11 123

    Poważnie takie teksty leciały do Płatka? Jeśli tak, to bardzo to słabe. Płatek sam z drużyny nie odszedł, tylko był niechciany. To co ma robić, przestać grać w ogóle w koszykówkę, bo nie może w Ślasku? Juz zapomnieliście, jak dla nas rzucał się po każdą piłkę na parkiet?

  12. 12 yanoo

    Nikt z nas nie ma nic do Płatka, ani nawet za złe, że gra w WKK. Co nie zmienia faktu, że miał na sobie “szmatę” i zachęcaliśmy do pozbycia się jej. Ot, cała filozofia.

  13. 13 mtdk

    Yanoo. Chcesz doprowadzić aby łepki z WKS napieprzały się z małolatami z WKK? Podobno zdaliście egzamin kibicowskiej dojrzałości a dajecie przykład młodym jak nienależny kibicować. Co wy ogóle macie do WKK, “brak sympatii” do Przemka można wytłumaczyć zeszłorocznym dzikusem, ale co złego zrobił wam Grzeliński i reszta?. Chcecie aby było jak w Krakowie gdzie kibice ganiają się z tasakami?
    Jeśli w ten sposób chcecie realizować tezy o wychowaniu kibiców z tego artykułu http://kosynierzy.info/2012/04/04/dlaczego-dzika-karta-to-zlo/ to życzę szczęścia bo będzie wam potrzebne.

  14. 14 drughi

    @123
    Nie tyle nie zapomnieliśmy co doskonale pamiętamy, a przed oczami nadal mamy obraz Płatka na obręczy w Ostrowie czy też na pręgierzu w rynku.

    Tak Mirkowi i Grygielowi również życzymy sukcesów i wszystkiego dobrego, mając nadzieje że jeszcze będziemy razem świętować jakiś sukces…

  15. 15 Ja

    “Ani nawet za złe, że gra w WKK” (zaprawdę dobrze, że spotyka go taka łaska) a potem “miał na sobie szmatę”
    To w końcu jak? Gra w WKK to hańba. Czy gra w WKSie a później w WKK to zbrodnia przeciwko ludzkości? Czy po prostu WKK nie ma prawa istnieć?
    Zdecydujcie się na którąś opcje :)
    Bo staracie się w jednym momencie lekceważyć WKK i spinacie się jak na najgorszego, wieloletniego rywala.

  16. 16 Korn

    Wiem, że lubicie siać ferment i pewnie doskonale wiecie, że chodziło o coś zupełnie przeciwnego do tego co sugerujecie, ale wyjaśnię.

    Mieliśmy na myśli, że to wielka szkoda, że Płatek nie gra już w Śląsku i przeszedł akurat do pajaca (nazywajmy rzeczy po imieniu, ten pan jest godnym pożałowania błaznem, nie chce mi się nawet dyskutować z jego obrońcami).
    To jest tak, że są wkłady do koszulek i są gracze, którzy ZASŁUGUJĄ na to, żeby grać w Śląsku. Płatek zostawiał na parkiecie wiele serca w zeszłym sezonie i ewidentnie znajduje się w tej drugiej grupie. Nie jesteśmy trenerami/prezesami/dyrektorami sportowymi, żeby decydować o składzie, ale gdyby to od nas zależało, większość z nas chętnie by go widziała w tegorocznej drużynie.

  17. 17 123

    No to przyznam, że dosyć ciekawy sposób okazania uznania, ale co kto woli.

  18. 18 Zofffia Filo

    @Korn
    “WKŁADY DO KOSZULEK” ?????
    Przykro mi bardzo, że taki zwrot w ogóle przechodzi przez klawiaturę kogoś, kto nazywa siebie kibicem.
    Trudno mi też przyznać, że nie znajduję własnych słów, które byłyby właściwą reakcją na takie sformułowanie.
    Skorzystam więc z cudzych, bo bez komentarza zostawić tego nie potrafię:
    “Wyglądaj mądrze, nic nie mów i chrząkaj. Mowę dano, by skrywała myśli.”

  19. 19 Korn

    A co jest złego w tym, co napisałem? Obraziłem kogoś konkretnego w tym momencie?

    Smutna prawda. Nie rozumiem Twoich pretensji.
    Mało jest takich, którzy mają gdzieś, dla jakiej drużyny grają, byle tylko dostać przysłowiowe kilka PLN więcej?

  20. 20 123

    Hmmm. Wobec tego, Korn, pokusisz się o ocenę tego, kto jest “wkłedem” w obecnej drużynie?

  21. 21 mtdk

    “1. Obywatelem Rzeszy jest tylko osoba przynależności państwowej o krwi niemieckiej lub pokrewnej, która udowadnia swoją postawą, że ma chęć i jest zdatna wiernie służyć narodowi niemieckiemu i Rzeszy.”
    “1. Żydom zabrania się podnosić flagi państwowej i narodowej oraz pokazywać barwy narodowe.
    2. Za to pozwala się im pokazywać kolory żydowskie. Wypełnienie tego uprawnienia podlega ochronie państwowej.”
    Ustawy Norymberskie 1935

  22. 22 drughi

    @mtdk

    No i co w związku z przytoczonym cytatem ?

    @123

    Na ocenę kto jest wkładem a kto nie poczekałbym na koniec sezonu… na razie wszyscy się starają.

  23. 23 123

    Jeszcze takie pytanie – Prostak normalnie rozgrzewał sie przed meczem? Było widać jakąś kontuzje? Bo jakoś dziwne, że młodszy Kulon grał a on nie.

  24. 24 Masala

    Na rozgrzewce, jak i przez prawie całą pierwszą kwartę nie było nas na hali, jednak z z rozmowy z osobami które oglądały mecz od początku wynika iż rozgrzewał się normalnie.

  25. 25 123

    Heh… czyli znalazł się w rotacji za Kulonem… nie do wiary. Nie wiem, po co Jankowski go brał, jak w ogóle nie daje mu szans gry. Na ławce to i Wnętrzak może siedzieć.

  26. 26 321

    123 odkad p,Prosty nie gra za duzo to wygrywaja! Płatek 1000000% lepszy od niego jest, ale na układy nie ma rady! PROSTE :)

  27. 27 123

    Porównanie od czopa, przecież Płatek na czwórce gra, a Prostak na 2. Są w drużynie równi i równiejsi. Równiejszy jest np. Fliger, ktory nawet jak ma mecz 1/10 jak Łańcucie i 6 strat, to gra 35 minut.

  28. 28 123

    @123
    Nie nazwałem tak nikogo z obecnej drużyny. Jeśli kogoś tak nazwę, to po całym sezonie. Na takie negatywne określenie też trzeba zasłużyć.

    Napisałbym, że wkładem do koszulki był np. Brandun Hughes, który grał w ośmiu klubach w Polsce, nigdzie nie będąc dłużej niż rok w jednym ciągu (dwa osobne kontrakty w Warszawie i Ostrowie). Nie napiszę tego, bo jeszcze ten debil, wpisany kilka postów wyżej, zacznie mi pieprzyć, że jestem rasistą.

  29. 29 Korn

    Pomyślałem o tym, że Ci odpisuję i z rozpędu wpisałem “123” zamiast nicka, nie da się edytować.

  30. 30 paps
  31. 31 yanoo

    @mtdk: “Yanoo. Chcesz doprowadzić aby łepki z WKS napieprzały się z małolatami z WKK?”

    nie bardzo rozumiem skąd takie wnioski

  32. 32 kedar

    Kiedyś już ktoś na stronie oficjalnej WKS napisał i podpisuję się pod tym całym sobą.Mam nadzieję, ze kto będzie chciał mnie zrozumiec zrozumie, kto nie bedzie chciał tak i tak nie zrozumie i zmiesza z “błotem”

    Przepraszamy kibiców WKK:
    1) Za to, że mamy drużynę pierwszoligową;
    2) Za to, że mamy graczy z doświadczeniem w TBL;
    3) Za to, że mamy nieoficjalną Profesjonalnie prowadzoną stronę Śląsk Wrocław (i klubu kibica “KOSYNIERZY”)
    4) Za to, że mamy klubową Profesjonalnie prowadzoną stronę Ślask Wrocław;
    5) Za to, że na tych stronach można umieszczać komentarze;
    6) Za to, że na tych stronach wiele osób wyraża swoje opinie;
    7) Za to, że nie kasuje tam nikt opinii osób niechętnych naszej drużynie;
    8) Za to, że mamy cele sportowe do których dążymy od ponad roku;
    9) Za to, że wbrew Wam awansowaliśmy do pierwszej ligii;
    10) Za to, że mamy profesjonalne stroje sportowe spersonalizowane nawet w grupach młodzieżowych;
    11) Za to, że coraz wiecej osób angażuje sie w odbudowę profesjonalnego zespołu;
    12) Za to, że tak wiele osób zaangażowalo sie w koszykowke młodzieżową i pozyskaliśmy dla nich sponsorów;
    13) Za to, że drużyna pierwszoligowa ma tak wielu sponsorów i organizacji prywatnych które ją wspierają;
    GENERALNIE przepraszamy Was:
    ZA TO ŻE ISTNIEJEMY I TRWAMY OD 65 LAT, MAMY WSPANIAŁY KLUB KIBICA “KOSYNIERZY’ KTÓRZY SA Z DRUŻYNĄ NA DOBRE I ZŁE. Co jeszcze mam napisać, zebyście zrozumieli?

  33. 33 yanoo

    Do wspaniałości to nam akurat jeszcze sporo brakuje :)

  34. 34 kedar

    Ale jesteście :-) jesteśmy jeżeli moge tak napisać na dobrej drodze.

  35. 35 Zofffia Filo

    @Korn
    W całej mojej “piknikowej” karierze nie spotkałam się z tak PRZEDMIOTOWYM określeniem zawodnika.
    I, bynajmniej, nie mam żadnych pretensji, tylko dalej nie mogę otrząsnąć się ze zdumienia, że na człowieka, jakim jest KAŻDY ZAWODNIK- niezależnie od tego, czy mojej, czy przeciwnej drużyny, można patrzeć w tak “użytkowy” sposób.
    Proste pytanie:
    http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/300145/jestem-glodny-gry-jak-nigdy-rozmowa-z-rafalem-glapinskim
    Wkład czy zasługiwał?
    Białe czy czarne?

  36. 36 b.s.

    Dobra, niech będzie – białe. :D

    Ergo: wszyscy zawodnicy mają równe podejście do sukcesu drużyny a nie własnego.
    Prawda czy nie?

  37. 37 yanoo

    @Ja:

    “Ani nawet za złe, że gra w WKK” (zaprawdę dobrze, że spotyka go taka łaska) a potem “miał na sobie szmatę”
    To w końcu jak? Gra w WKK to hańba. Czy gra w WKSie a później w WKK to zbrodnia przeciwko ludzkości? Czy po prostu WKK nie ma prawa istnieć?
    Zdecydujcie się na którąś opcje :)

    koniec cytatu

    1. Gra w WKK to nie hańba, bo “żadna praca nie hańbi”.
    2. Gra w WKS-ie, a później w WKK to nie zbrodnia. Szczególnie, jak WKS nie jest zainteresowany dalszą współpracą.
    3. To, że nie mam Płatkowi za złe, że gra w WKK, nie jest jednoznaczne z tym, że się cieszę, że tam gra. Albo, że mi się to podoba. Gra tam, bo taki jest los sportowca.

  38. 38 mtdk

    @yanoo
    Osobisty mój odbiór sytuacji jest taki że koszy we Wrocławiu jest w d… ciemnej a wasza zabawa z Przemysławem kto “jest większym sukinsynem” i kto komu wytnie większego wałka jedynie może poprawić wam humor ale nie sprawi że więcej osób zainteresuje się Śląskiem. Już w zeszłym sezonie działy się podobno na poziomie U-20 rzeczy które ze zdrową sportową rywalizacją nie mają nic wspólnego a nakręcanie spirali chamstwa może skończyć się tym że jakiś łepek nie zrozumie waszej przenośni ze “szmatą” i gdzieś tam koszulkę przeciwnika opluje porwie wywiesi na pakaran i podpali. Ale to wasz cyrk i wasze małpki. Dziwi mnie jednak że gdy Przemek odpowie na podobnym poziomie chamstwa nagle udajecie śmiertelnie urażonych i lamentujecie że ktoś gwałci odwieczne niepisane zasady. Sami gwałciliście zasadę i to zapisaną w regulaminie PZKOSZ “2. Niesportowe zachowanie się publiczności: 1) treści godzące w sędziów, komisarza technicznego, osoby funkcyjne, drużynę przeciwnika lub inne drużyny PZKosz – kara pieniężna;”…gratulacje.
    @Korn
    Kim ty jesteś aby decydować kto zasługuje na grę w Śląsku a kto nie. Odrobinę szacunki i pokory. Skąd u ciebie to przekonanie że masz monopol na Śląsk. Co do wieszaków: to nie od zawodnika do końca zależy gdzie gra bo to przede wszystkim kwestia kasy, czasem nawet jeśli zawodnik trafi do Śląska to osobiste upodobania trenera sprawiają że nie ma szansy zaistnieć i wykazać się i zapracować na to “aby nie być wieszakiem”. Owszem niektórych zawodników lubimy bardziej za humor, energię, zaangażowanie ale to nie znaczy że inni to “wieszaki”

  39. 39 old school good style

    @mtdk

    Przy każdym Twoim wpisie zastanawiam się czy przekroczyłeś już granice … czy jednak nie. Koniec końców okazuje się, że możesz jednak napisać coś głupszego. Jeżeli ty tak na poważnie to zalecam lekarza no chyba że ktoś Ci płaci za te brednie.

    1) Nie wiem gdzie ty tu widzisz w zabawę rozstrzygającą rozmiar “sukinsyństwa”.
    2) Kosz we Wrocławiu był w o wiele ciemniejszej DUPIE, jak na trybunach Kosynierki siedziałem ja + kilka innych osób a Przemysław wówczas w imię miłości Wrocławia do koszykówki miał w dupie i Śląsk-Reaktywację i wielkie plany awansu z WKK. (tak wiem że wspiera wszystkie Śląski od lat).
    3) Tak, nie lubię WKK i mam ich w poważaniu. Osobiście cieszą mnie ich porażki, rzecz w tym że kompletnie się nimi nie interesuję i jedynie jak wpadnie mi w ucho taka informacja to uśmiech zdobi moje lico przez 3 sekundy.

    4) Nie przypisuj tutaj odpowiedzialności za czyjeś EWENTUALNE zachowanie osobom które wsławiły się okrzykiem skądinąd wyrażającym sympatie do samego zawodnika “ściągaj te szmatę”, bo coś źle zrozumiały i sobie ubzdurały.

    5) Pracujesz w WKK ? Nie lubisz Śląska ? Kosynierów ? czy o co kaman z tym przytoczeniem regulaminu tej śmiesznej instytucji. Uważam że takim czymś się kompromitujesz i powinno się ciebie WYPIERDOLIĆ żebyś nie siał tych debilizmów. “Funkcyjni”… no to za mopowego z Prudnika wszyscy mamy zakaz halowy :-O

    6) Korn jest kibicem tak jak i ja. Tak jak i ja on nie decyduje kto ma zagrać ale wyraża swoje zdanie, bardzo słuszne w kwestii nazewnictwa pewnych spraw. Jaki kurwa! monopol ?

    Przecież wszyscy, którzy mogą się pochwalić IQ wyższym niż noga stołu ogrodowego doskonale wiedzą i zdają sobie sprawę że multum czynników decyduje o tym czy zawodnik X zagra w klubie Y, ale dzięki za uświadomienie mnie, Twoja wiedza mnie przytłacza.

    Nikt nie stwierdził też że Ci których tak się nie wychwala/skanduje/lubi są nielubiani i uważani za pionków/wieszaki/wkłady.

    Jeżeli nie rozumiesz kim/czym jest wieszak/wkład to pogugluj sobie do poważniejszych źródeł niż nasze.

    I nie odpisuj bo zgodnie z Twoja tendencją napiszesz coś jeszcze głupszego.

  40. 40 Korn

    @Zoffia

    Czarne i białe to jest w kreskówkach dla 3-latków.

    Jeśli chodzi o przytoczonego Glapińskiego, to będę go miło wspominał, bo nie zawsze wychodziło, ale się starał. Poza tym podczas spotkań z kibicami, kiedy dało się z nim porozmawiać przez kilka chwil, można było zaobserwować, że ma poukładane w sobie sporo pokory i poukładane w głowie. Takich zawodników można cenić i dobrze zapamiętać (zaledwie w ciągu jednego sezonu u nas), nawet jeśli nie mają 30 pkt. i 15 asyst w meczu.

  41. 41 Zofffia Filo

    @b.s.

    “Dobra, niech będzie – białe. :D”

    Widzisz, akurat w tej sprawie mam zdanie podobne do Korna, że w życiu dominują jednak odcienie szarości.
    Nie przez przypadek wybrałam Glapińskiego, bo ten wywiad pokazał:
    -po pierwsze- że zawodnik jest takim samym człowiekiem, jak Ty czy ja,
    -po drugie- chyba nawet bardziej istotne, chciałam, by zwrócić uwagę na dylemat Rafała dotyczący jego koszykarskiego pochodzenia i decyzji o grze w Śląsku.
    Podobne decyzje musiał swego czasu podjąć Kamil Chanas i kilka razy wpadły mi w oko teksty, kim z związku z tym jest.
    Ja się z taką oceną generalnie nie zgadzam, bo strasznym, i często krzywdzącym, uproszczeniem jest, że takie ruchy migracyjne podejmuje się, jak to napisał Korn, dla kilku PLN.

    “Ergo: wszyscy zawodnicy mają równe podejście do sukcesu drużyny a nie własnego.
    Prawda czy nie?”

    Każdy zawodnik ma przede wszystkim na celu swój sukces. Taka już normalna ludzka konstrukcja. Nie żyjemy w Chinach, gdzie pierze się mózgi w imię wyższego, wspólnego dobra.
    Drużyna to kilkunastu gości z różnymi predyspozycjami, charakterami, a rolą trenera jest takie ich skonfigurowanie, by osiągnąć sukces zbiorowy.
    Domyślam się, że chodzi Ci o sytuację, gdy dla kogoś ważniejsze jest zbudowanie pozycji do negocjacji w następnym sezonie, być może w innym klubie, kosztem wyniku drużynowego.
    Nie jestem naiwna i wiem, że takie sytuacje się zdarzają. Ale taki zawodnik nie jest przecież w próżni- ktoś musi mu na to pozwolić…
    Na taką postawę składają się jednak zawyczaj fragmenty rzeczywistości, o których zwykły kibic nie ma pojęcia.
    Bo kibic przychodzi, a oni mają dla niego grać.
    Białe i czarne.

  42. 42 Zofffia Filo

    @Korn

    Naprawdę mnie pokrzepiło, że będziesz go mile wspominał.
    To może teraz konkretnie- kto, z zawodników, którzy przewinęli się przez Śląsk, zasługuje na miano “wkładu” i czy ocena Mateusza Płatka byłaby równiez taka neutralna, gdyby otrzymał propozycję gry w wyższej klasie rozgrywkowej i, mimo ofety ze srony Śląska, z niej skorzystał?

  43. 43 Korn

    Moja ocena Płatka jest jak najbardziej pozytywna, a gra tu gdzie gra ze względu na to, że nasi działacze/trenerzy z góry go skreślili, nie ma dyskusji.

    Było u nas kilku takich, do których szacunku nie mam i określam ich wyżej przytoczonym mianem. Chodzi zwłaszcza o takich, którzy mówili w trakcie sezonu rozmawiając z nami (cytaty) “Spuścimy wpierdol tym Rumunom za tydzień!”, a kilka miesięcy później podpisywali z nimi kontrakt i w wywiadach lizali tyłki zupełnie innym kibicom. Również o takich dwóch: “Chciałbym być symbolem Śląska, jak Maciej Zieliński!” i “Kibice Anwilu mogą naszym buty nosić!”, w następnym sezonie zmieniających barwy, bo była lepsza kasa we Włocławku. Mógłbym tak wymieniać i wymieniać, ale denerwuje się, kiedy o nich myślę, a dzisiaj piątkowy wieczór, więc wypadałoby się odstresować.

    Nazwiska zostawię dla siebie, bo wszyscy Kosynierzy doskonale wiedzą o kogo chodzi, a nie chce mi się czytać wypocin tego durnia cytującego ustawy norymberskie i “PZKoszowskie”, w których broniłby każdego z nich, żeby pokazać, że nie mam racji (ja/Kosynierzy/Śląsk – nie ważne, byle napisać, że jest odwrotnie).

  44. 44 Korn

    Dodam, że wg mnie działacze/trenerzy zrobili źle.

  45. 45 mtdk

    Napisze tylko jedno: to wasz cyrk i wasze małpki a ponieważ z natury jestem skurwysynem życzę wam tylko aby Schetyna kupił za rok dzikusa. Over.

  46. 46 sołtys

    @mtdk
    już skonczyles kozaczyć w necie? A no tak, przeciez zostal ci jeszcze slask.polskikosz.pl na dalsza dawke trollingu, chociaz nie, ostatnio wspiales sie na swoje wyzyny intelektualne i wypisales wiek zawodnikow WKK i Śląska. GRATULACJE!

  47. 47 Zdyn

    mtdk -> zapraszam do konwersacji. live serio. adres maoilowy masz.

  48. 48 321

    Zobaczyc Kelnera w roli Piłsudzckiego na Paradzie Niepodległości w Rynku—BEZCENNE:)

Leave a Reply