Mistrzostwa WKS Śląsk Wrocław

Serca nam nie zabraknie

heart-basketball3Śląsk zawsze miał w składzie zawodnika o wielkim sercu. Król przestworzy (Maciej Zieliński), czy król mikrofonu (Radosław Hyży) to tylko najbarwniejsze przykłady z ostatniej dekady.

Ci o wielkim charakterze, co nie powinno dziwić, najłatwiej zyskują naszą, kibiców sympatię… co bywa bronią obosieczną. Ktoś we Wrocławiu rozpamiętuje dalszą karierę np. Tony Weedena? Nie bardzo. Gdzie natomiast trafiali Michał “chcę być drugim Zielińskim” I., albo Oliver “jebniemy Rumunów” S. pamiętamy doskonale. Stąd też – wraz z wiekiem i rosnącym doświadczeniem życiowym – coraz większa wstrzemięźliwość w okazywaniu uwielbienia dla zawodników.

Miniony sezon objawił kolejnych kandydatów do zapisania na trwałe tak w pamięci jak i w sercu. Jeden z nich postanowił nawet – spontanicznie i z własnej woli – wesprzeć nas finansowo. Takie gesty z pewnością długo będziemy pamiętać, ale przede wszystkim pozwalają wierzyć, że Wojskowym nigdy nie zabraknie woli walki i ludzi, którzy zawsze będą dla nas gryźć parkiet do ostatniej sekundy spotkań.

A za okazaną pomoc – serdecznie dziękujemy!

0 Responses to “Serca nam nie zabraknie”


  1. No Comments

Leave a Reply