Mistrzostwa WKS Śląsk Wrocław

Słów kilka o…

… o historii

Wczorajsze zwycięstwo z Czarnymi w Słupsku skłoniło do kilku refleksji. Chciałem napisać, że nie pamiętam, kiedy Śląsk Wrocław na otwarcie sezonu miał bilans 4 – 0, bo nawet w 1. lidze przytrafiła się nam porażka na inaugurację ze Spójnią Stargard Szczeciński. Lata spędzone w drugiej, czyli de facto trzeciej lidze przyzwyczaiły nas do regularnie zbieranego łomotu, ale przecież w sezonie 2011/2012 zwieńczonym wygrzebaniem się z „Mordoru” szliśmy jak burza…

Kiedy taki fakt zaistniał na poziomie ekstraklasy? Z pamięci to na szybko wiem, że w sezonie 2000/2001, wówczas pierwszą porażkę zanotowaliśmy w finale z Anwilem… Po sprawdzeniu był to sezon 2002/2003 (2001/2002 również). Tak czy inaczej było to dawno temu. Bardzo dawno, ale niech ten bilans otwarcia zwiastuje wyniki podobne, jakie zanotowano poprzednim razem przy takim rozpoczęciu sezonu… Nie przytoczę dosłownej wypowiedzi, jakiej udzielił po meczu Mantas Cesnauskis w wywiadzie telewizyjnym, ale sens był taki, że nasi gracze spodziewali się tak dobrej formy w październiku, ale chyba tylko oni…

… o formie

Jest 4-0 więc niby, czego by tu się czepić? Teoretycznie niczego, zamknąć dziub i przyklasnąć? Tylko ślepy by przytaknął, że wszystko jest ok. A zatem w kwestii komentarza do poczynań parkietowych mam kilka życzeń.

Mouses Hightower był tylko jeden i nie biegał w stroju sportowym tylko mundurze. Życzę sobie i nam wszystkim, aby nasz Moses nabrał wystarczających umiejętności, a być może będzie w stanie dać odpowiednie wsparcie pod tablicą, bo jak wiadomo od lat “trójkami się meczy nie wygrywa”.

Axel Foley, był szybki, zwinny, sprawny, radził sobie w ciężkich i stresujących sytuacjach, nie bał się podejmować trudnych decyzji. Mam życzenie, żeby nasz Eddie poza zakładaniem meczowej koszulki posiadł podstawowe umiejętności predysponujące go do gry w koszykówkę… może bieganie? W przeciwnym razie naprawdę większą frajdę sprawiać będzie oglądanie po raz kolejny jak dziarski gliniarz z Detroit rozwiązuje zagadki kryminalne.

Wszyscy się zastanawiają dlaczego nie gra Radek Hyży? Zwłaszcza, że nawet dobijając po raz kolejny do pełnoletniości dałby drużynie kilka cennych minut, tym bardziej jak się spojrzy na wyczyny naszych ekhm, że tak powiem podkoszowych. A trener trzyma Radka na Play Offy, które to przecież są czasem weteranów! Proste.

Życzenie mam jeszcze takie, żeby nasz prawdziwy Gjeroj zza wschodniej granicy, który dołączył w ostatniej chwili został z nami na dłuższe chwile. Bo Denis Ikovlev jest prawdziwym Kozakiem. Dla mnie osobiście MVP tego miesiąca.

… o przyszłości

Czekają nas 3 mecze z beniaminkami. Trzeba zbierać punkt do punkcika, bo zeszły sezon pokazał jak łatwo można wyrżnąć na zbity pysk i skompromitować się nie wywalczając awansu do Play Off. Aktualnie na czele tabeli gorszym bilansem punktów zdobytych do straconych ustępujemy mistrzowi Polski (ten fakt powinien ospałym kibicom powiedzieć bardzo wiele)… Turowowi Zgorzelec, ale cel na najbliższe spotkania to 17 listopada zaśpiewać “Kto liderem jest?!”. Jest to realne zważywszy, że zgorzelczanie mają trudniejszych przeciwników… chociaż bilans 0-4 jednego z nich sprawia nam ogromną radość…

… o terminarzu

  • piątek 31 października 19.30 u siebie (Siarka Tarnobrzeg),
  • wyjazd do Kutna w sobotę 8 listopada o 17.30 (AZS Kutno),
  • mecz u siebie w poniedziałek 17 listopada o 19.00 (Cukier Toruń),
  • wyjazd do Radomia w piątek 21 listopada o 19.00 (Rosa Radom),
  • mecz u siebie we wtorek 2 grudnia o 19.00 (SKS Starogard Gdański),
  • wyjazd do Zgorzelca w poniedziałek 8 grudnia 18.30 (Turów Zgorzelec)
  • mecz u siebie w niedzielę 14 grudnia o 19.00 (Start Lublin),
  • wyjazd do do Dąbrowy Górniczej w sobotę 20 grudnia o 18.00 (MKS Dąbrowa Górnicza),
  • mecz u siebie w niedzielę  28 grudnia o godzinie 19.00 (Anwil Włocławek)

Tak więc, mecze domowe gramy  2 razy w niedzielę, a także 1 raz w poniedziałek, wtorek i piątek: dzień przed Dniem Wszystkich Świętych.

 … o najbliższym meczu

Piątek 31.10.2014 r., godzina 19:30, Hala Orbita, Śląsk Wrocław – Siarka Tarnobrzeg.

Wśród gości bryluje nasz były zawodnik Dominique Johnson, nie mniej jednak nie powinno to stanowić jakiejkolwiek przeszkody w odniesieniu kolejnego zwycięstwa. Chętnych do wspierania WKS-u zapraszamy do nas, na sektor K – bilety jak zawsze po 10 zł, zainteresowanych prosimy pisać na mejla kontakt@kosynierzy.info

… PS o ważnym komunikacie

Śląsk z buta.

 

0 Responses to “Słów kilka o…”


  1. No Comments

Leave a Reply