Mistrzostwa WKS Śląsk Wrocław

Author Archive for old school good style

You Win or You Die

Już za chwilę, za momencik, rozpoczną się play offy 20014/2015. O godzinie 19.00 w Hali “Gryfia” w Słupsku meczem z Czarnymi startujemy do walki o medale, bo przecież o to będzie toczyła się ta batalia pod nazwą play offy. Jakoś tak z marszu, z biegu, 4 dni po meczu z Asseco Gdynia zaczyna się nowy rozdział w historii Śląska Wrocław. Nowy i stary, bo przecież dopóki Śląsk w ekstraklasie był to do play offów przechodził zawsze…

Może nie zawsze, ale w bieżącym sezonie udało się uniknąć kompromitacji jaką był zeszłoroczny wynik… ale o tym nie ma co już wspominać.

“Na starcie znowu wszyscy mają takie same szanse, aczkolwiek przewaga własnego parkietu jest sprawą bardzo ważną – chociaż nie najważniejszą, co udowodniły np. finały play off koszykarzy w 1998 kiedy to zdobyliśmy mistrzostwo Polski pokonując PEKAES Pruszków.” – http://kosynierzy.info/2012/04/06/the-final-countdown/

Rywalizację o najwyższe laury zaczynamy w jednej z najtrudniejszych koszykarskich hal w Polsce, nie mniej jednak niech powyższy cytat przyświeca nam do samego finału.

Najwspanialszy rok 1999. Zdjęcie chyba ze Słowa Polskiego albo Wieczoru Wrocławia.

Jeszcze będzie przepięknie… wystarczy wierzyć…

P.S.

A chętnych na wyjazd w sobotę na mecz numer dwa zapraszamy do wspólnej podróży – więcej informacji pod adresem kontakt@kosynierzy.info

Polska, bo w Polsce… Liga Koszykówki

Sezon 2011/2012

Podczas rozgrywek, które zakończyliśmy awansem do 1. ligi na parkietach w barwach Śląska wystąpiło 16-tu zawodników. Pośród nich 10-ciu było wychowankami Śląska Wrocław, z uwagi na przepisy obcokrajowcy występować nie mogli. Czterech graczy zaliczyło mniej niż 10 spotkań, więc przyjrzymy się im mniej szczegółowo. Nie mniej jednak, każdy z czwórki graczy: Aleksander Raczek, Kacper Kowalski, Maksym Kulon oraz Piotr Bawolski (kontuzja i decydujący mecz w Ostrowie z nami na trybunach), dołożył swoją cegiełkę (i nie chodzi nam o rzuty jakimi raczył nas np….), które w efekcie dały nam upragniony awans. Najlepiej punktującym był Radosław Hyży, ale wychowankowie WKS-u w całym sezonie zdobyli średnio ponad 60% zdobywanych punktów, a w podstawowej piątce na parkiet zazwyczaj wychodziło 3 graczy, którzy swe kariery zaczynali w Śląsku.

Sezon 2012/2013

Rok później na zapleczu ekstraklasy w barwach Śląska wystąpiło 15-tu graczy, ale 3-ech z nich Marcin Skorek, Marc Oscar-Sanny, Przemysław Hajnsz (kontuzja) zagrało mniej niż 5 razy, więc tym razem ich pominiemy w rozważaniach. Na dwunastu pozostałych średnia wieku wynosiła 25 lat, ale jedynie 5-ciu było wychowankami WKS-u, a więc już z tych liczb wynika, że ich rola w drużynie została mocno ograniczona. W całym sezonie rzucili nieco ponad 20% punktów ze wszystkich zdobytych przez zespół. Najlepiej punktowali Hyży, Kikowski, Flieger, a w wyjściowej piątce pozostał jedynie kapitan Adrian Mroczek – Truskowski. A i to nie zawsze.

Sezon 2013/2014

Wszyscy wiele obiecywali sobie po ekstraklasie, pomimo tego że byliśmy beniaminkiem w tej klasie rozgrywkowej. Franjo Bualo, Maksym Kulon, Tomasz Ochońko rozegrali mniej niż 10 spotkań, więc tym razem ich odeślemy na trybuny w tych rozważaniach. Niestety, wraz z występami w PLK, ze składu wylecieli nasi wychowankowie i pozostał nam jedynie Adrian Mroczek – Truskowski (jego wkład w wyniki to 3% zdobytych punktów). Wylecieli również Polacy, zastąpieni niekiedy mocno wątpliwej klasy fachowcami – na 12-tu graczy 5-ciu było obcokrajowcami. Pomimo dyskusyjnych umiejętności naszych “stranieri” zdobyli ponad połowę – 54% uzyskanych przez Śląsk punktów.

Sezon 2014/2015

Do Śląska po rocznej absencji w składzie powrócił Norbert Kulon i jest to jedyny wychowanek WKS-u który zanotował swoją obecność w składzie – grając w sumie nieco ponad 8  minut w 5 meczach (Superpucharu nie liczmy). Mamy w zespole 4 obcokrajowców z czego jeden z nich zagrał w 5 meczach średnio 5 minut oraz Litwina z polskim paszportem. Wkład punktowy Polaków w tym sezonie stanowi 31% wszystkich zdobytych przez Śląsk punktów. Wychowanków…

Dziękuję za uwagę.

Jak grają nasi?

skiba-vs-mrokoSubiektywne podsumowanie miesiąca w wykonaniu naszych koszykarzy za nami. Czas więc przyjrzeć się jak poczynają sobie nasi byli już zawodnicy. Tacy, którzy całkiem niedawno zakładali koszulkę Śląska, wychowankowie oraz nieco przykurzone elementy układanki. Uwagę swą skupiliśmy na PLK, 1. i 2. lidze. O ile statystki niekoniecznie są miarodajnym sposobem oceny, to jednak kilku faktom nie zaprzeczą.

PLK

1. Krzysztof Jakóbczyk 28 lat – Polfarmex Kutno – Pozycja 1-2 – 4 mecze – śr. 26 minut – 7.3 pkt. – 1 zb. – 0.8 as. – skuteczność za 3 – 22%

2. Łukasz Diduszko 28 lat – Start Lublin – Pozycja 4 – 4 mecze – śr.  18.5 minuty – 5.8 pkt. – 5.3 zb. – 0.8 as. – skuteczność z gry – 33 %

3. Bartosz Diduszko 27 lat – Start Lublin – Pozycja 2-3 – 4 mecze – śr. 20 minut – 8.3 pkt. – 3 zb. – 0.8 as. – skuteczność z gry – 40 %

4. Kamil Chanas 29 lat – Stelmet Zielona Góra – Pozycja 2 – 4 mecze – śr. 8 minut – 0.8 pkt. – 0.8 z.b – 0.8 as. – skuteczność za 3 – 0 %

5. Artur Mielczarek 29 lat – AZS Koszalin – Pozycja 3 – 4 mecze – śr. 17 minut – 2.8 pkt. – 2.8 zb. – 1.3 as. – skuteczność z gry – 33 %

6. Jarosław Zyskowski 22 lata – Polski Cukier Toruń – Pozycja 3 – 4 mecze – śr. 20 min – 8.8 pkt. – 1.8 zb. – 0.5 as. – skuteczność za 3 – 43 %

7. Mateusz Jarmakowicz 26 lat – Polski Cukeir Toruń – Pozycja 4-5 – 4 mecze – śr. 13.5 min – 2.8 pkt. – 1.8 zb. – 0.8 as. – skuteczność z gry 35 %

8. Paweł Kikowski 28 lat – Wilki Morskie Szczecin – Pozycja 2 – 4 mecze śr. 9.5 pkt. – 2.3 zb. – 2.5 as. –  2 przech. – skuteczność za 3 – 26 %

9. Dominique Johnson USA 27 lat – Siarka Tarnobrzeg – Pozycja 1-2 – 4 mecze – śr. 36 minut – 22 pkt. – 3.3 zb. – 3.5 as – 1.3 przech. – skuteczność z gry 60 %

10. Marcin Stefański 30 lat – Trefl Sopot – Pozycja 3-4 – 3 mecze – śr. 23 min. – 6.3 pkt. – 3.3 zb. – 1 as – faule pop/wym 3.3/3.3 – skuteczność z gry 48 %

11. Jakub Parzeński 22 lata – Asseco Gdynia – Pozycja 5 – 4 mecze – śr. 8 minut – 3 pkt. – 0.5 zb. – skuteczność z gry 45 %

12. Kacper Sęk 23 lata – Polpharma Starogard Gdański – Pozycja 3-4 – 4 mecze – śr. 3 minuty – 2.8 pkt – 2.3 zb. – skuteczność z gry 25 %

13. Dante Swanson USA 33 lata – AZS Koszalin – Pozycja 1 – 4 mecze  śr. 30 minut – 10 pkt – 3 zb. – 6.3 as. – 3.3 przech. – skuteczność za 3 – 43 %

14. Danny Gibson USA 30 lat – Rosa Radom – Pozycja 1 – 4 mecze  śr. 25 minut – 15 pkt – 1.5 zb. – 3.3 as. – 1.5 przech. – skuteczność za 3 – 45 %

15. Krzysztof Sulima 24 lata – Polsk Cukier Toruń – Pozycja 4-5 – 4 mecze – śr. 18 minut – 6.8 pkt. – 5.3 zb. – 1.3 as. – faule 4.5 – skuteczność z gry 61 %

1 liga

16. Adrian Mroczek – Truskowski 29 lat – Stal Ostrów Wlkp. – Pozycja 2-3 – 4 mecze – śr. 25 minut – 9 pkt. – 3.3 zb. – 2.3 as – 1.8 przech. – skuteczność za 3 – 25 %

17. Tomasz Ochońko 28 lat – Stal Ostrów. Wlkp. – Pozycja 1 – 5 meczów – śr. 31 minut – 13.8 pkt – 4.4 zb. – 5.4 as. – skuteczność z gry 52 %

18. Tomasz Bodziński 23 lata – Pogoń Prudnik – Pozycja 5 – 5 meczów – śr. 13 minut – 5.6 pkt. – 2.8 zb. – 0.2 as – skuteczność z gry 56 %

19. Artur Grygiel 26 lat – Pogoń Prudnik – Pozycja 2 – 5 meczów śr. 24.5 minuty – 11.8 pkt. – 1.6 zb. – 1 as. – 1.4 przech. – skuteczność za 3 – 32 %

20. Wojciech Leszczyński 22 lata – Pogoń Prudnik – Pozycja 2-3 – 5 meczów-  śr. 9.8 pkt.- 3.3 zb. – 1.3 as. – skuteczność za 3 – 35 %

2 liga

21. Paweł Bochenkiewicz 25 lat – WKK Wrocław – Pozycja 4-5 – 4 mecze – śr. 27 minut –  7.5 pkt. – 12 zb. – 0.5 as. – 0.5 blok. – skuteczność z gry 36 %

22. Marcin Bluma 25 lat  – AZS Częstochowa – Pozycja 4-5 – 4 mecz – śr. 25.5 min. – 8.5 pkt. – 7.8 zb. – 2.3 as. – 1.8 blok. – skuteczność z gry 38 %

23. Rafał Glapiński 32 lata – Górnik Wałbrzych – Pozycja 1-2- 5 meczy – śr. 34 minuty – 10 pkt. – 5 zb. – 7.8 as. – 4.2 st. – skuteczność z gry 38 %

24. Wojciech Suprun 32 lata – Rawia Rawicz – Pozycja 5 -4 mecze – śr. 28 minut – 16 pkt. – 7 zb. – 1 as. – skuteczność z gry 55 %

25. Mateusz Płatek 28 lat – Nysa Kłodzko – Pozycja 3 – 4 mecze – śr. 24 minuty – 7.8 pkt. – 4.3 zb. – 1.8 as. – skutecznośc z gry 68 %

26. Marcin Kowalski 32 lata – Nysa Kłodzko – Pozycja 1-2 – 4 mecze –  śr. 38 minut – 12.8 pkt. – 3 zb. – 4.5 as. – skuteczność z gry 46 %

27. Aleksander Raczek 22 lata – Sudety Jelenia Góra – Pozycja 3-4 – 5 meczów – śr. 37 minut – 12.8 pkt. – 3 zb. – 6 as. – skuteczność z gry 37 %

Pod lupę weźmy także nasz skład.

1. Murphy Burnatowski Kanada – 23 lata – Pozycja 3 – 4 mecze – śr. 2 minuty – 0 pkt – 0.3 zb – 0.3 przech – 0 fauli !

2. Radosław Hyży 2014/2015 – 37 lat – Pozycja 4 – zagrał 2 minuty w 1 meczu.

3. Michał Gabiński 2014/2015 – 27 lat – Pozycja 4 – 4 mecze – śr. 8 minut – 2.8 pkt. – 0.8 zb. – 0.3 as – skutecznośc z gry 30 %

4. Jakub Dłoniak 31 lat – Pozycja 2-3 – 4 mecze – śr. 24 minuty – 8.8 pkt. – 2.5 zb. – 1.3 as. – skuteczność za 3 – 35 %

5. Robert Tomaszek 33 lata – Pozycja 5 – 4 mecze – śr. 14 minut – 5 .8 pkt. – 5 zb.  – 0.5 as. – skuteczność z gry – 50 %

6. Roderick Trice 33 lata – Pozycja 1-2 – 4 mecze – śr. 26 minut – 13.5 pkt. – 5.5 zb. – 2 as. – 2.3 przech. skuteczność za 3 – 27 %

7. Robert Skibiniewski 31 lat – Pozycja 1 – 4 mecze – śr. 28 minut – 4 pkt. – 1.5 zb. – 3.8 as. – skuteczność z gry – 26 %

8. Aleksandar Mladenović 30 lat – Pozycja 5 – 4 mecze  – śr. 24 minuty – 10.5 pkt. – 6.8 zb. – 2 as. – skuteczność z gry – 53 %

9. Mantas Cesnauskis 33 lata – Pozycja 1-2 – 4 mecze – śr. 13 minut – 5.3 pkt. – 1 zb. – 1.5 as. – skuteczność z gry 43 %

10. Denis Ikovlev 28 lat – Pozycja 3 – 4 mecze – śr. 29 minut – 15 pkt. – 2.8 zb. – 0.3 as. – skuteczność za 3 – 70 % !

11. Lawrance Kinnard 28 lat – Pozycja 4 – 4 mecze – śr. 29 minut – 12.8 pkt. – 6.5 zb. – 0.8 as. – skuteczność z gry – 48 %

12. Norbert Kulon 22 lata – Pozycja 1-2 – zagrał 33 sekundy w 2 meczach.

Z ciekawości sprawdziliśmy osiągnięcia z poprzedniego sezonu 2 graczy.

Michał Gabiński 2013/2014 – 26 lat – Pozycja 4 – 31 meczy – śr. 20 minut – 5.4 pkt. – 4.4 zb. – 1 as – skutecznośc z gry 41 %

Radosław Hyży 2013/2014 – 36 lat – Pozycja 4 – 30 meczy – śr. 15.5 minuty – 6.1 pkt. – 3.4 zb. – 1.2 as – skuteczność z gry 57 %

Słów kilka o…

… o historii

Wczorajsze zwycięstwo z Czarnymi w Słupsku skłoniło do kilku refleksji. Chciałem napisać, że nie pamiętam, kiedy Śląsk Wrocław na otwarcie sezonu miał bilans 4 – 0, bo nawet w 1. lidze przytrafiła się nam porażka na inaugurację ze Spójnią Stargard Szczeciński. Lata spędzone w drugiej, czyli de facto trzeciej lidze przyzwyczaiły nas do regularnie zbieranego łomotu, ale przecież w sezonie 2011/2012 zwieńczonym wygrzebaniem się z „Mordoru” szliśmy jak burza…

Kiedy taki fakt zaistniał na poziomie ekstraklasy? Z pamięci to na szybko wiem, że w sezonie 2000/2001, wówczas pierwszą porażkę zanotowaliśmy w finale z Anwilem… Po sprawdzeniu był to sezon 2002/2003 (2001/2002 również). Tak czy inaczej było to dawno temu. Bardzo dawno, ale niech ten bilans otwarcia zwiastuje wyniki podobne, jakie zanotowano poprzednim razem przy takim rozpoczęciu sezonu… Nie przytoczę dosłownej wypowiedzi, jakiej udzielił po meczu Mantas Cesnauskis w wywiadzie telewizyjnym, ale sens był taki, że nasi gracze spodziewali się tak dobrej formy w październiku, ale chyba tylko oni…

… o formie

Jest 4-0 więc niby, czego by tu się czepić? Teoretycznie niczego, zamknąć dziub i przyklasnąć? Tylko ślepy by przytaknął, że wszystko jest ok. A zatem w kwestii komentarza do poczynań parkietowych mam kilka życzeń.

Mouses Hightower był tylko jeden i nie biegał w stroju sportowym tylko mundurze. Życzę sobie i nam wszystkim, aby nasz Moses nabrał wystarczających umiejętności, a być może będzie w stanie dać odpowiednie wsparcie pod tablicą, bo jak wiadomo od lat “trójkami się meczy nie wygrywa”.

Axel Foley, był szybki, zwinny, sprawny, radził sobie w ciężkich i stresujących sytuacjach, nie bał się podejmować trudnych decyzji. Mam życzenie, żeby nasz Eddie poza zakładaniem meczowej koszulki posiadł podstawowe umiejętności predysponujące go do gry w koszykówkę… może bieganie? W przeciwnym razie naprawdę większą frajdę sprawiać będzie oglądanie po raz kolejny jak dziarski gliniarz z Detroit rozwiązuje zagadki kryminalne.

Wszyscy się zastanawiają dlaczego nie gra Radek Hyży? Zwłaszcza, że nawet dobijając po raz kolejny do pełnoletniości dałby drużynie kilka cennych minut, tym bardziej jak się spojrzy na wyczyny naszych ekhm, że tak powiem podkoszowych. A trener trzyma Radka na Play Offy, które to przecież są czasem weteranów! Proste.

Życzenie mam jeszcze takie, żeby nasz prawdziwy Gjeroj zza wschodniej granicy, który dołączył w ostatniej chwili został z nami na dłuższe chwile. Bo Denis Ikovlev jest prawdziwym Kozakiem. Dla mnie osobiście MVP tego miesiąca.

… o przyszłości

Czekają nas 3 mecze z beniaminkami. Trzeba zbierać punkt do punkcika, bo zeszły sezon pokazał jak łatwo można wyrżnąć na zbity pysk i skompromitować się nie wywalczając awansu do Play Off. Aktualnie na czele tabeli gorszym bilansem punktów zdobytych do straconych ustępujemy mistrzowi Polski (ten fakt powinien ospałym kibicom powiedzieć bardzo wiele)… Turowowi Zgorzelec, ale cel na najbliższe spotkania to 17 listopada zaśpiewać “Kto liderem jest?!”. Jest to realne zważywszy, że zgorzelczanie mają trudniejszych przeciwników… chociaż bilans 0-4 jednego z nich sprawia nam ogromną radość…

… o terminarzu

  • piątek 31 października 19.30 u siebie (Siarka Tarnobrzeg),
  • wyjazd do Kutna w sobotę 8 listopada o 17.30 (AZS Kutno),
  • mecz u siebie w poniedziałek 17 listopada o 19.00 (Cukier Toruń),
  • wyjazd do Radomia w piątek 21 listopada o 19.00 (Rosa Radom),
  • mecz u siebie we wtorek 2 grudnia o 19.00 (SKS Starogard Gdański),
  • wyjazd do Zgorzelca w poniedziałek 8 grudnia 18.30 (Turów Zgorzelec)
  • mecz u siebie w niedzielę 14 grudnia o 19.00 (Start Lublin),
  • wyjazd do do Dąbrowy Górniczej w sobotę 20 grudnia o 18.00 (MKS Dąbrowa Górnicza),
  • mecz u siebie w niedzielę  28 grudnia o godzinie 19.00 (Anwil Włocławek)

Tak więc, mecze domowe gramy  2 razy w niedzielę, a także 1 raz w poniedziałek, wtorek i piątek: dzień przed Dniem Wszystkich Świętych.

 … o najbliższym meczu

Piątek 31.10.2014 r., godzina 19:30, Hala Orbita, Śląsk Wrocław – Siarka Tarnobrzeg.

Wśród gości bryluje nasz były zawodnik Dominique Johnson, nie mniej jednak nie powinno to stanowić jakiejkolwiek przeszkody w odniesieniu kolejnego zwycięstwa. Chętnych do wspierania WKS-u zapraszamy do nas, na sektor K – bilety jak zawsze po 10 zł, zainteresowanych prosimy pisać na mejla kontakt@kosynierzy.info

… PS o ważnym komunikacie

Śląsk z buta.

 

Faktoid

Po meczu z Anwilem przez Internet ( :) ) przetoczyła się nawałnica komentarzy dotyczących naszego dopingu – stylu, sposobu rozruszania hali, etc. Zasadniczo trwa dalej, chociaż z mniejszym natężniem niż 2 tygodnie temu. Najzabawniejsze były opinie o naszym “piłkarskim” dopingu oraz o tym, że przed upadkiem – czyli wycofaniem z ekstraklasy w roku 2008 – było zupełnie inaczej. Otóż tak NIE BYŁO. Najbardziej zdziwieni są chyba, ci z którymi 5 lat się nie widzieliśmy, ale taka kolej rzeczy. Co do piłkarskości dopingu (dżizass, cóż za grzech…) za chwilę się odniosę.

Mam wrażenie, że dla niektórych czas zatrzymał się gdzieś na przełomie wieków, kiedy doping prowadził Klub Wesołego Kibica. Tacy geniusze twierdzą, że dawniej cała Hala Ludowa pod dowództwem KWK robiła wielki młyn i na każdym meczu tak ryczała aż Iglica podskakiwała radośnie w rytm Kankana. No litości… To prawda, że nasz doping ewoluował przez te 10 lat istnienia, jednakże od początku założeniem było najogólniej rzecz ujmując wprowadzenie trochę więcej żywiołowości i rozmaitości niż chociażby w tej scenie.

Andrej Urlep - szacunek na zawsze.Najlepszym świadectwem, że wbrew pozorom staramy się wyciągać wnioski oraz nie pozostajemy głusi na przytaczane argumenty (te sensowne), co niektórzy sugerowali  i cały czas szukamy złotego środka jest mecz z Polpharmą. To nigdy nie jest łatwe, ponieważ zbyt wiele czynników ma na to wpływ, aczkolwiek w niedzielny wieczór dla każdego mam nadzieję znalazło się coś miłego. Jeśli w dalszej części sezonu będzie nam się tak dobrze (oby jeszcze lepiej!) współpracowało, to Orbita odleci.

Już w następny piatek do Wrocławia przyjeżdża ON. Mecz z Czarnymi Słupsk w piątek 8.11.2013 o godzinie 19.30 w Hali Orbita. Rywal na fali wznoszącej, tak więc znakomity doping przyda się jeszcze bardziej. Informacje o biletach znajdziecie na stronie klubowej. A wszystkich chętnych, zainteresowanych zapraszam do nas na sektor lub w jego okolice.

Na sam koniec jeszcze zostawię tutaj 2 filmy. Bez komentarza, gdyż pewnych słów wypowiadać nie trzeba żeby wypowiedziane zostały.