Mistrzostwa WKS Śląsk Wrocław

Tag Archive for 'Księżak Łowicz'

Przeżyjmy to jeszcze raz

Na youtube użytkownik Chelsea72 opublikował zapis video z finału z Polonią Warszawa, więc ci co nie byli, albo byli tylko chcą sobie przypomnieć mecz – okazja wyśmienita.

Przypominam również o ostatnim meczu sezonu we własnej hali. Już dziś, o godzinie 18:00 WKS Śląsk podejmie Księżaka Łowicz.

Zapraszamy do Kosynierki!

Rozkład jazdy

Do końca rozgrywek II ligi pozostały nam zaledwie cztery spotkania, z czego połowę wojskowi wypocą już w tym tygodniu – w środę zagramy awansem 28. kolejkę przeciwko KK A-Bild Bytom, a w sobotę podejmiemy AZS Politechnikę Opolską (12. marca, godz. 17:00).

W kolejnym tygodniu wspominane już dziś Mistrzostwa Polski Juniorów, a tuż po nich zakończenie sezonu: w Kosynierce z Księżakiem Łowicz 23. marca (środa!!) o godzinie 18:00, oraz definitywnie wyjazdem do Pleszewa w sobotę 26. marca. Później Play-Off w których niestety nie będzie nam dane zagrać.

Pozostaje nam ostatni miesiąc radowania się Wojskowym Klubem Sportowym w najczystszej postaci. Co później ze Śląskiem… i z nami, to czas pokaże.

Co jeszcze może się zdarzyć

Do końca rozgrywek pozostało osiem kolejek spotkań, czyli osiem punktów możliwych do odrobienia. Wczorajszą porażką w Skierniewicach wrocławianie zwiększyli stratę do czwartego Doralu Nysy Kłodzko do 7. punktów – i jeżeli ktoś wcześniej łudził się1, że playoffy są dla nas realne, to teraz tych złudzeń się wyzbył2.

O co więc możemy jeszcze grać? Widmo spadku jeszcze od nas na dobre nie odeszło, więc choćby o to. A dla ambitniejszych… po prostu o dobrą pozycję w tabeli. Wspominane wielokrotnie przeze mnie 8me miejsce wciąż jest możliwe do osiągnięcia i jako takie powinno być celem tego zespołu. Zajęcie takiego miejsca nic nam nie daje, ale zawsze… lepiej wygląda. I zachęca malkontentów do chodzenia na mecze.

W najbliższej kolejce podejmiemy WKK Wrocław (które wygrało wczoraj z Księżakiem Łowicz), dla którego faza PO będzie trudniejsza do osiągnięcia, niż miejsce w ósemce w naszym wykonaniu. Z pewnością jednak nasz najbliższy rywal broni nie składa i póki cel będzie osiągalny, będzie o niego walczył.

Zapowiada się więc ciekawy mecz w niedzielę, gdzie oprócz prestiżu samych derbów, czeka nas zacięta walka o konkretne cele na ten sezon.

  1. ze mną na czele []
  2. ale przecież będzie PLK, czym my się martwimy?! []

Z Pleszewem w niedzielę

Niestety, nie udał się naszym zawodnikom wyjazd do Łowicza – Śląsk przegrał 79:67 z tamtejszym Księżakiem. Szansa na odkucie się będzie w niedzielę, kiedy do Wrocławia zawita lider naszej grupy, Open Basket Pleszew.

Powodem przełożenia meczu z soboty na niedzielę, jest turniej kadetów Dominik Tomczyk Cup, na który również serdecznie zapraszamy. Na parkiet w Kosynierce wybiegną zawodnicy WKK Wrocław, Bryza Kolbudy, Polonii Warszawa, MOSiRu Cieszyn, Turowa Zgorzelec, no i oczywiście gospodarze – WKS Śląsk Wrocław.

Przypominamy również, że niedzielne spotkanie z Open Basket będzie ostatnim meczem Śląska w tym roku!

Ying i Yang

Ostatnimi czasy największą bolączką Śląska były: trzecia kwarta, rzuty wolne oraz końcówki spotkań. Równowaga w przyrodzie musi zostać jednak zachowana, więc tym razem te trzy elementy stały po naszej stronie, a Śląsk po długim wyczekiwaniu w końcu zwyciężył, pokonując gości z Bytomia 72:69. Więcej o przebiegu meczu można poczytać na stronie Śląska.

Na meczu zadebiutowały dwie nasze nowe twórczości (z czego jedna prawdopodobnie zupełna nowość światowa), ale więcej o nich już niedługo, w kolejnej notce na temat stadionowych pieśni. Jak się uporamy z kwestiami technicznymi, to może uda się nawet zaprezentować zdolności wokalne.

W najbliższym tygodniu czekają nas dwa ciężkie spotkania – w środę w Łowiczu z Księżakiem (9. msc. z bilansem 6-7), a już w sobotę do Wrocławia przyjeżdża lider, Open Basket Pleszew (początek tego pojedynku o godzinie 18:00). Będzie to zarazem ostatnie spotkanie II-ligi w tym roku, na kolejne przyjdzie czekać do 8. stycznia (gramy w Poznaniu), a Śląsk w Kosynierce zobaczymy dopiero 15. stycznia. Warto więc już teraz pomyśleć o zarezerwowaniu sobie dwóch godzin na następny sobotni wieczór.