Mistrzostwa WKS Śląsk Wrocław

Tag Archive for 'Open Basket Pleszew'

Kolejne sparingi

Już jutro Doral, w sobotę Turów Zgorzelec, czyli Śląsk przystępuje do kolejnych gier kontrolnych. Te odbędą się w Kątach Wrocławskich, natomiast tydzień później Puchar Macieja Zielińskiego… w Twardogórze. Trochę szkoda, że nie we Wrocławiu, ale tutaj zapewne problemem są prace remontowe w Kosynierce.

Na obie serie sparingowe serdecznie zapraszamy!

Twardogóra 27-29 sierpnia

Za nami inauguracja sezonu – Śląsk Wrocław uległ Basketowi Pleszew oraz zremisował z najgroźniejszym (przynajmniej na papierze) rywalem do awansu – ostrowską Stalą. Wrocławskich fanów na towarzyszach nie zabrakło, choć liczby nie powalają… widać większość wciąż w wakacyjnych (na)strojach. Nie zabrakło też inauguracyjnej kiełbaski… chociaż w nietypowej scenerii.

O przebiegu spotkań nie ma się co zbytnio roztrząsać – każdy, kto choć raz przeszedł kondycyjne przygotowanie przed sezonem wie co to ciężkie nogi… ze stali. Pierwsze oceny wartości zespołu będzie można nieśmiało wydać podczas następnych sparingów.

Trzeba się zacząć jednak ogarniać, bo już za niecały miesiąc początek sezonu z tzw. pierdolnięciem: 24 września do Wrocławia przyjeżdża wspomniana Stal, która z pewnością będzie niezwykle zmotywowana tak na parkiecie, jak i poza nim. Czas zacząć budzić znajomych i znajome, by nie przespali zbliżającego się święta. A i bez samych gości organizatorzy zapowiadają różne atrakcje, których warto będzie być świadkiem.

Nagabujcie więc, nakręcajcie… by potem nie było niespodzianki jak na derbach, że komuś nie udało się pojawić na meczu. Będzie się działo.

Koniec wakacji

Koniec wakacji dla zawodników, dla mediów, a niedługo i dla kibiców (pierwsze sparingi już za tydzień). Śląsk trenuje szeroką kadrą w pocie czoła w znakomitych warunkach, komfortowo przygotowując się do otwarcia sezonu we Wrocławiu, 24. września. Przeciwnikiem będzie Stal Ostrów, czyli drugi z kandydatów do awansu.

U rywali bez większych rewelacji informacyjnych, może poza wiadomością o “ucieczce” Kowalczyka z grupy śmierci – Open Basket Pleszew w sezonie 2011/12 ma grać w grupie A. Prawdopodobny skład grupy B, to:

Alba Chorzów
GTK Gliwice
AZS AWF Katowice
AZS AGH Kraków
Doral Zetkama Nysa Kłodzko
HK Żory
MCKiS Jaworzno
Mickiewicz Katowice
MKS Skierniewice
Pogoń Prudnik
Piotrkowia Piotrków Trybunalski
BM Węgiel Stal Ostrów Wielkopolski
Śląsk Wrocław
WKK Wrocław

Gimbasket Kościuka dzikiej karty nie otrzymał, więc czekają nas derby tylko z WKK.

Gwiazdorska liga

Wojciech Szawarski, Wojciech Żurawski, Mirosław Łopatka, a przede wszystkim Radosław Hyży. Oprócz nich mnóstwo zawodników mających za sobą grę w PLK (np. Karol Dębski), czy grę w czołówce 1. ligi (np. Marcin Stokłosa). Dodajmy eks-selekcjonera kadry, Andrzeja Kowalczyka i mamy chyba największy gwiazdozbiór w historii drugiej ligi polskiej koszykówki.

W pamięci mamy jaką różnicę na tym poziomie robili Wiktor Grudziński, czy wcześniej Dariusz Parzeński, więc nagromadzenie tych nazwisk gwarantuje znakomite emocje i niezłą koszykówkę. A i młodzi będą mieli od kogo się uczyć.

Do sezonu pozostają jeszcze ze dwa miesiące, a my już zacieramy ręce i przebieramy nogami. Zapowiada się cudny sezon!

Zapomniał wół…

Trwają właśnie decydujące mecze o awansie do ligi zwanej pierwszą. Jedną z par tworzą Doral Zetkama Nysa Kłodzko z Focus Mall Sudety Jelenia Góra, drugą Open Basket Pleszew wraz z BM Węgiel Stal Ostrów Wielkopolski. W obu półfinałach jest remis 1:1.

Ciekawe rzeczy dzieją się w parze ostrowskiej. Istne oblężenie przeżyła malutka sala w Pleszewie przyjmując nadkomplet gości. Jakoś sobie z nadprogramową liczbą trzeba było poradzić i posadzono pięć osób na jedno balkonowe krzesełko.

Jak łatwo przewidzieć – parę krzesełek nadmiaru kilogramów nie wytrzymało, co oczywiście wzbudziło słowa oburzenia ze strony gospodarzy i prześmiewcze riposty z Ostrowa, że Pleszew sam sobie winny.

Generalnie, nic w tej historii nie byłoby na tyle ciekawego, by tu opisywać, gdyby nie jeden szczegół – sezon 2007/08, ćwierćfinał Mistrzostw Polski i przyjęcie na sektor ~50 osobowy delegacji ponad stu osób. Dodatkowo podburzonych agresywnym zachowaniem RamboImpeli.

Efekt był podobny – parę krzesełek nadmiaru kilogramów nie wytrzymało, a Stal wzburzona, wyzywała nas od hordy bezmyślnych dzikusów.

Pamięć ludzka, to jednak rzecz bardzo nietrwała.