kosynierzy.info

Urodzeni, żeby kibicować

kosynierzy.info

6. kolejka II ligi - 11.11 - WKS Śląsk 57:74 Doral Nysa Kłodzka

admin

Piątą porażką w lidze zakończyły się środowe derby Dolnego Śląska. Śląsk nie miał kompletnie żadnego pomysłu na grę w przeciwieństwie do rywala, który okazał się znacznie dojrzalszym i lepiej zorganizowanym zespołem.

Kolejny pojedynek dopiero 21. listopada. Wrocławianie wybiorą się do Ostrowa Wielkopolskiego. Ostatni nasz mecz w Ostrowie miał miejsce w ubiegłym sezonie na inaugurację ligi - wówczas osłabiony kontuzjami i… brakiem pieniędzy Śląsk, grając szóstką zawodników o mały włos nie wywiózł sensacyjnego zwycięstwa.

Jeśli ktoś ma ochotę przekonać się jak będzie tym razem - prosimy o kontakt.

5. kolejka II ligi – 07.11 – AZS Radex 105:71 WKS Śląsk

admin

Bez niespodzianki w Szczecinie - podopieczni trenera Grudniewskiego przegrali różnicą ponad 30-tu punktów w starciu z liderem naszej grupy. Nas w Szczecinie niestety nie było. Już niedługo pojedynki po których mam nadzieję powiedzieć inaczej.

Tymczasem kolejny pojedynek trójkolorowych - przeciwnikiem będzie Doral Nysa Kłodzko - zostanie rozegrany w Kosynierce już w najbliższą środę (11. listopada), nie znamy tylko jeszcze godziny spotkania.

Arka Asseco Gdynia?

admin

Taki oto wpis pojawił się na forum Arki Gdynia:

Prosimy o zapoznanie się z treścią poniższej informacji, która jest decyzją w sprawie sekcji koszykówki na Arce. Informujemy, że niedawno odbyła się seria spotkań wśród grup kibicowskich na Arce dotyczące nowo powstałej, gdyńskiej drużyny koszykarskiej. Postanowiono użyczyć jej nazwy „Arka” i pod tą właśnie będzie grała od niedługiego czasu. Barwy oczywiście żółto-niebieskie, czyli te które obowiązują w gdyńskim sporcie. Zachęcamy zatem do przyjścia na mecze Gdyńskiego Klubu Koszykarskiego „Arka” i oswojenie się z tą dyscypliną sportu. Czeka nas okres przejściowy, podczas którego zaznajomimy się z realiami tam panującymi. Wiadomo, że przerwa zimowa jest w piłce nożnej długa, dlatego koszykówka może być miłym wypełnieniem czasu. Oczywiście nic na siłę. Myślimy, że po krótkim czasie każdy sam stwierdzi czy ten sport mu odpowiada, czy też nie. Będzie to również doskonała możliwość do prób dopingu, a zarazem możliwość obejrzenia koszykówki na najwyższym światowym poziomie. Prosimy o nie negowanie na wstępie decyzji jaka została podjęta, gdyż wszystko co zadecydowano jest dla dobra naszej Arki. Zapraszamy wszystkich kibiców już w najbliższą środę, 4. listopada na mecz Euroligi z włoskim zespołem Armani Jeans Milano!

Jeśli ta wypowiedź lada dzień się potwierdzi, to czeka nas prawdziwa burza w kibicowskim światku. Targowanie medalami MP, przejęcie obcej nazwy i barw… to się wydawało do niedawna niedopuszczalne dla piłkarskich kibiców. Jak widać - nie dla wszystkich.

Liga kłamców

admin

Po Waldemarze “grabarzu” Siemińskim największym czynnym kłamcą polskiej koszykówki został Janusz Wierzbowski, miłośnik organizowania dożynkowych festynów koszykówki w salkach gimnastycznych mieszczących po 500 osób maks. Januszek uwielbia w kółko powtarzać, że koszykówka ma się świetnie, lada dzień będzie sponsor dla ligi, liga jest coraz bardziej profesjonalna, a poziom rozgrywek coraz wyższy.

Tymczasem PLK grozi bankructwo. Liga ma problemy z kasą - powinno być 500 tys, a jest 25, ale na minusie. Żeby było weselej Januszek twierdzi, że ta suma to kompletna bzdura, choć po chwili przyznaje, że faktycznie jakiś tam minus jest… Nigdy nie spodziewałem się, że może być ktoś bardziej niekompetentny i niezorientowany w tym, w czym siedzi, niż nasz były pomagier od zarządzania Mariuszek “magister” Bałuszyński. Chociaż jedno mieli wspólne - magister też w kółko powtarzał, że “będzie dobrze”.

Fakt, że zgniły organizm dobrze jest ubić i dać życie nowemu, ale też świeże doświadczenia pokazują, jak ciężko coś zbudować, nawet operując wydawałoby się chwytliwymi sloganami i silnymi markami - Śląsk podczas reaktywacji jedynie zapadł w drugoligowy letarg. A i tam nie jest kolorowo, nawet jak na standardy tej amatorskiej drużyny. PLK to jednak nie Śląsk, który nawet wśród “szarej masy” budzi jakieś skojarzenia. Polska koszykówka? Polska liga? A co to jest?

Czy Polska Liga Koszykówki ma jeszcze szanse się podnieść i odbudować wizerunek z przełomu wieków? Obawiam się, że co najmniej do Euro 2012 będzie jeszcze gorzej niż jest - i nawet kolejna eksplozja gortatomanii niczego tu nie zmieni, w najlepszym razie przedłużając agonię.

4. kolejka II ligi - 24.10 - WKS Śląsk 75:90 Księżak Łowicz

admin

Kolejny mecz, gdzie wrocławianie po trzech udanych, wyrównanych kwartach z wyżej notowanym rywalem, kompletnie odpadają w ostatnich dziesięciu minutach. Śląsk uległ rywalom z Łowicza 75:90 (24:32, 22:18, 17:19, 12:21) i tym samym spadamy w dolną połówkę ligi.

Cieszy, że potrafimy powalczyć z przeciwnikiem, w składzie którego takie postaci jak Krzysztof Morawiec, Wojciech Kukuczka (pomógł awansować do ekstraklasy Górnikowi Wałbrzych), czy Robert Kucharek - co nie zmienia faktu, że dwaj ostatni z wolnych rzucają cegłami jak zaprawieni budowlańcy. Smuci, że gra zespołu, który ma za zadanie promować i szkolić młodzież oparta jest w całości na 24-letnim Janie Zalewskim, który młodzieniaszkiem już nie jest. Podobnie jak paru innych zawodników. Trochę to dziwi, zwłaszcza jeśli przypomnieć, że jeszcze w minionym sezonie pomysł budowania zespołu bijącego się o awans storpedowano argumentując, że nie taki jest cel tej - juniorskiej w zasadzie - ekipy.

Dobrze, że przynajmniej frekwencja na trybunach nawet dopisała.

Na kolejny występ trójkolorowych przyjdzie nam zaczekać dwa tygodnie - 7 listopada jedziemy do Szczecina, gdzie rywalem będzie lider naszej ligi AZS Radex, a 11 listopada podejmiemy w derbowym pojedynku Doral Nysę Kłodzko.